[Tłum] 050112 Profesor teorii kultury pisze o obecnej sytuacji pomiędzy JYJ a SM, część 3


To już ostatnia część wykładu profesora Lee Dong Yeon na temat K-popu na podstawie sytacji JYJ i TVXQ. Pozostała część felietonu nie będzie już odnosić się do tej sprawy. W wielu punktach nie można nie przyznać profesorowi racji, pomimo pojedynczych błędów w jego osądach. Jeśli dotąd nie mieliście okazji przeczytać całości tutaj znajdziecie poprzednie części: CZĘŚĆ 1| CZĘŚĆ 2

Źródło szczęścia i wolnej woli

Więc czy JYJ, wygnańcy K-popu, są szczęśliwi? Oczywiście, że są, ponieważ prawość fandomu JYJ ich uszczęśliwia. Źródło szczęścia JYJ może być widziane jako sukces komercyjny. Od ich oficjalnego debiutu w 2010 aż do teraz, JYJ powodzi się tak samo jak powodziło im się w czasach TVXQ. Do tej pory, po zliczeniu dwóch albumów audio, solowych projektów członków, albumów z OST, wydawnictw koncertowych itp, sprzedano przynajmniej 1 200 000 albumów. Wystąpili w ponad dziesięciu reklamach np. jako modele dla Lotte Duty Free. Członkowie nie tylko wydali albumy zdjęciowe, Music Essay czy DVD, ale brali również udział w filmie, musicalach i dramach. Zagrali w sumie trzydzieści trzy koncerty i showcase’y (wliczając w to Live Concert w Japonii, Worldwide Showcase Tour w 2010, koncerty w ramach Światowej Trasy Koncertowej 2011) mobilizując ponad 550 000 osób na widowni. Ekonomicznie zdobyli więcej zysków niż dawne TVXQ, a w porównaniu z dwoma członkami TVXQ, zdobyli większą sławę.

Ale prawdziwym powodem, dla którego JYJ mogą być szczęśliwi, jest to, że mogą sami decydować o swojej działalności. Nie muszą więcej wykonywać działań jednostronnie narzuconych przez agencję, odzyskanie wolności jest w rzeczy samej źródłem szczęścia JYJ. Będąc bez firmy managementowej, JYJ podpisali kontrakt z agencją C-JeS Entertainment, która zajmuje się wszystkim czego potrzebują do swojej działalności. W przeciwieństwie do czasów TVXQ, kiedy to ich działalność wynikała z jednostronnie ustalonego przez SM harmonogramu, teraz mają pełne prawa do swoich zajęć. Teraz, kiedy sami tworzą i produkują swoją muzykę, chcą być nazywani artystami. Kiedy występują, prowadzą wspólne zajęcia, wydają albumy lub kiedy pokazują się publicznie, nie muszą już liczyć się z czyimś zdaniem – teraz mają prawo decydować sami o sobie. Rezygnując z pierwotnej nazwy i nabytych praw, zdobyli w zamian wolność myśli i działań. Czy nie jest to coś o czym marzy wielu muzyków K-popowych?

Reunion z TVXQ?

TVXQ, które było wychwalane jako najbardziej perfekcyjna grupa w genealogii koreańskich idoli, podzieliło się teraz na TVXQ i JYJ. Dla fanów ich nieszczęsny rozpad kiedy byli u samego szczytu, był nieszczęściem i tragedią. Byłoby dobrze, gdyby wszystkich pięciu członków TVXQ odeszło od SM i rozpoczęło niezależną działalność, jak w przypadku Shinhwa. Ale niestety, będąc uwikłanymi w te czy inne prywatne interesy, rozeszli się i rozpadli.

Były fandom TVXQ lub obecny fandom JYJ może zamarzyć kiedyś o zjednoczeniu zespołu. Oznacza to zerwanie przez dwóch członków kontraktów na wyłączność i zjednoczenie pod nazwą TVXQ, ponieważ praktycznie nie ma szans na to, by trzej członkowie JYJ ponownie wstąpiło do SM z powodu tęsknoty za nazwą TVXQ. W takim razie, czy członkowie 2 TVXQ mogliby odejść z SM? I czy byliby w stanie korzystać ze swoich praw jako TVXQ i znowu być aktywnymi?

To mogłoby być niemożliwe. Jeśli SM samo nie zrezygnuje z praw do nazwy TVXQ niemożliwym będzie zjednoczenie pod nazwą TVXQ w żadnej postaci. Szanse na to, że członkowie 2TVXQ Uknow Yunho i Choikang Changmin, którzy postanowili zostać i kontynuować działalność pod szyldem SM do dnia dzisiejszego, pójdą naprzód i wyzwolą się od SM, są niezbyt duże. Nawet jeśli byliby w stanie się zjednoczyć, nie mieliby możliwości używać dalej nazwy TVXQ. W takim przypadku pozostają tylko dwie opcje na powrót TVXQ. Pierwsza opcja jest taka, że dwuosobowe TVXQ i trzech członków JYJ zaakceptuje rzeczywistość [że JYJ nie są członkami TVXQ], ale wierzę, że JYJ w praktyce nadal są widziani jako część TVXQ. Oczywiście nie mogą mieć roszczeń do nazwy TVXQ, bo ta jawnie należy do SM i używana jest wyłącznie dla działalności dwóch chłopców, jednakże  trzech członków JYJ pomogło nadać nazwie TVXQ prawdziwy autorytet.* Innymi słowy, członkowie muszą zaakceptować rzeczywistość, która jest taka, że istnieje rozbieżność pomiędzy nazwą [TVXQ] a zawartością. Wtedy, zamiast rezygnować ze swojej oryginalnej obecności w „nacji TVXQ”, członkowie muszą chcieć zostać obdarzeni przez fanów symbolicznym autorytetem  nazwy i na zawsze żyć na wygnaniu. [red. autor chce powiedzieć, że obie strony muszą zrezygnować z nazwy TVXQ, by na zawsze pozostać dla fanów symbolicznymi „członkami TVXQ”].

Druga opcja, która ma nikłe szanse, to taka że członkowie 2TVXQ opuszczą SM i zjednoczą się z JYJ. W takim przypadku również nie mogliby używać nazwy TVXQ, ale praktycznie mogliby nabyć tożsamość TVXQ, ponieważ cała populacja nacji TVXQ również zgłosiłaby się na wygnanie. Nazwa nie ma znaczenia. Może stali by się JYJYC lub YCJYJ. Mimo iż w przeszłości pojawiły się nieporozumienia i nienawiść, możliwe, że fani szczerze zechcieliby  tej drugiej opcji. Oznacza to, że nie mogliby nazywać TVXQ „TVXQ” lecz imieniem nowych wygnańców, tak długo jak byliby razem.

___________

* Tutaj profesor się myli; SM nie posiada praw do znaku firmowego 東方神起 czy “Dong Bang Shin Ki”. Koreańskie Biuro Patentowe odrzuciło podanie SM o znak firmowy, ponieważ „Znak firmowy, którego zażądano w podaniu SM Entertainment jest nierozerwalnie i nieodłącznie związany z członkami słynnej taneczno-wokalnej grupy a capella, U-Know Yunho, Youngwoong Jaejoongiem, Micky Yoochunem, Xiah Junsu i Choikang Changminem i jako taki, na podstawie Artykułu 7.1.6 Aktu o Znakach firmowych, takie żądanie nie może zostać przyjęte. Koniec.” Źródło i angielskie tłumaczenie

Źródło: PRESSian
Pośrednie tłumaczenie: The_Little_Pear z JYJ3 | Edycja: DoctorJaee z JYJ3
Od: DNBN | Za pośrednictwem: JYJ3
Polskie tłumaczenie: JYJ Polska

Advertisements

18 comments on “[Tłum] 050112 Profesor teorii kultury pisze o obecnej sytuacji pomiędzy JYJ a SM, część 3

  1. według mnie bez względu jaka miałaby być nazwa czy to TVXQ czy JYJYC czy YCJYJ do połączenia mimo modlitw tysięcy ot5 nie dojdzie bo zaraz po rozpadzie było widać jak rodzice Yunho i Chungmina stali murem za SM – i tu była pewnie
    spora część presji dlaczego ci dwaj zostali i raczej to się nie zmieniło

    a poza tym, przepraszam ze to mówię, bo pewnie wiele osób się ze mną nie zgodzi ale ja nie widzę co YH i CM mogą wnieść nowego i świeżego do tego co stworzyło już JYJ
    nie mam nic do HoMin ale patrząc obiektywnie …

    • Ja się z Tobą zgodzę!
      Nie mam nic do HoMinów, ale wydaje mi się, że ich obecność dla JYJ nie przyniosłaby nic dobrego.
      Poza tym jak na moje oko, na ich zjednoczenie (obojętnie pod jaką nazwą), nie ma najmniejszych szans. Życie przeszłością (szczególnie bolesną) nie przyniesie nic dobrego. A szczególnie próba przeniesienia przeszłości do przyszłości (w tym wypadku połączenie JYJ i HoMinów). Nawet gdyby się połączyli, to dobrze byłoby tylko chwilę; później cień przeszłości wyciągnąłby swoje macki…
      JYJ muszę iść przed siebie. A do tego HoMinów im nie trzeba. To wszystko jest dla nich bolesne zapewne, ale żeby coś osiągnąć, trzeba z czegoś zrezygnować.
      To moje osobiste zdanie. Nie chcę nim nikogo urazić. Jednak tak właśnie myślę i nie chcę się z tym kryć.

  2. Osobiście bardzo chciałabym zobaczyć całą piątkę razem na scenie, ale jeśli HoMin miałoby odejść z SM będąc pod ciągłą presją fanów mówiących jak bardzo chcieliby TVXQ z powrotem, to wątpię, by miało to dobre skutki.
    Właściwie nie mogę się wypowiedzieć o powodzie ich zostania pod pieczą SM, ale widać, że mają silne poczucie zobowiązania wobec swojej agencji.

    Jeżeli chodzi o to, co mogliby wnieść do JYJ, to na pewno by się coś znalazło, a już tym bardziej ludzie, którzy chcieliby dla nich pisać piosenki. Pomimo tego nie można odrzucić na bok wizerunku, który już wykreowało sobie JYJ, a niestety HoMin do tego wizerunku jawnie nie pasują. Może poziom choreografii by się podniósł, ale stanie się z powrotem zespołem idoli to byłby dla nich swego rodzaju krok w tył. Bo muzyka, którą tworzą JYJ to już nie k-pop, służący do zapełnienia listy, ale ich własna historia, którą odrzucili by w zamian za profesjonalną kompozycję odpowiadającą całej piątce.

    Bez urazy dla nikogo, po prostu nic nie jest czarno białe.

  3. Pingback: [Tłum] 040112 Profesor teorii kultury pisze o obecnej sytuacji pomiędzy JYJ a SM, część 1 | JYJ Polska

  4. Tłumacząc to zastanawiałam się o co tak naprawdę chodzi w tym tekście – bo niby profesor piszę o dwóch metodach na pozostanie TVXQ, ale jednak każda z nich wyklucza opcję bycia TVXQ. Ale po przeczytaniu tekstu w całości, w końcu zrozumiałam. Profesor zostawia im dwie opcje – albo wszyscy odchodzą z SM i rezygnują z nazwy TVXQ stając się w piątkę „symbolicznym TVXQ”, albo wszyscy odchodzą z SM i rezygnują z nazwy i stają się na nowo pięcioosobowym zespołem o innej nazwie, lecz funkcjonującym jak TVXQ.
    I wyciągam z tego dwa wnioski.

    Po pierwsze, nie ma możliwości by TVXQ na nowo odrodziło się jako pięcioosobowe TVXQ i funkcjonowało pod tą nazwą [gdyby oczywiście założenie o prawach do znaku firmowego profesora było prawdą, a jak widać profesor się pomylił]

    Po drugie, jedynymi osobami, które stoją na przeszkodzie do zjednoczenia się „TVXQ” w jakiejkolwiek formie jest dwójka, która nie chce wyjść z SM. Tu oczywiście kolejne założenie – nie wolno stawiać sprawy tak jednoznacznie, ponieważ to czy oni zechcieliby teraz odejść czy nie, może nie mieć już żadnego znaczenia. W tym momencie odejście nie musiałoby prowadzić do zjednoczenia – o tym musieliby zadecydować w piątkę, czy JYJ chcą przyjąć HoMin i zmienić na nową swoją muzyczną i wizerunkową drogę, i czy HoMin chcieliby przyłączyć się do JYJ. Gdyby oczywiście [HoMin] zrobiliby to od samego początku i razem wyszli z SM, wtedy prawdopodobnie od razu mielibyśmy pięcioosobowe TVXQ, z tą różnicą że pod innym szyldem niż SM. [Pod warunkiem, że powodem ich niebycia razem nie są jakieś zatargi osobiste lub odmienność wizji…]

    Tak szczerze, chciałoby się powiedzieć, że szanse na zjednoczenie są coraz mniejsze, ale gdy widzę niektóre posunięcia zwłaszcza Jaejoonga, to wcale nie wykluczam tej opcji. Jestem za to straaasznie ciekawa jakby to wyglądało po ewentualnym reunion i jakie ja sama miałabym podejście do takiego nowo-powstałego zespołu…^^’

  5. a tak w ogóle to uważam, że JYJ to tchórze i że boją się wypowiedzieć w tej sprawie. Nawet gdyby później mieli zmienić zdanie – HoMin zmieniało swoje zeznania na ten temat. Jak wiadomo, tylko krowa nie zmienia zdania.

    • Tutaj się zgodzę. Skoro już odważyli się opuścić SM i wciąż są blokowani, to nie widzę żadnych przeszkód, by w końcu przerwać milczenie. Bo mogliby się jasno wyrazić o co tak naprawdę poszło, przynajmniej większość domysłów niepotrzebnie obwiniających poszczególne strony, by zniknęła.

    • dokładnie. Na dodatek oszczędziliby fanom nieprzyjemności związanych z wiecznym domyślaniem się faktów, analizowaniem ich wypowiedzi, gestów i zgadywaniem uczuć. Nie widzą jakie to powoduje spory i napięcia? Bardzo ich kocham, ale niestety pod tym względem mam do nich ogromny żal. Ci, którzy ich naprawdę kochają zaakceptują prawdę taką jaka jest. Według mnie oni się po prostu asekurują…

    • tylko my znowu patrzymy z punktu widzenia europejczyków a tam panuje inny sposób funkcjonowania
      jak dla mnie piosenka yoochuna to i tak był już dość odważny krok
      niestety tam zdradzenie zbyt wielu informacji może zakończyć się towarzyskim samobójem :/
      a nie wiadomo też co było w umowie z SM i czy nie ma tam czegoś o trzymaniu buzi na kłódkę bo inaczej będzie kara itp

    • ale mi nie chodzi o to, by mowili o szczegolach swoich sporow. Chce zeby wypowiedzieli sie na temat swojego stosunku do TVXQ. Czy biora pod uwage powrot czy nie, czy chcieliby podazac swoja droga czy moze wrocic do tego co bylo, albo stworzyc cos zupelnie nowego. Moga nie wiedziec czy tego chca, ale na pewno wiedza czego nie chca. Nie wiemy czy im pewne zachowania fanow przeszkadzaja czy tez nie. My walczymy o to, by im nie uprzykrzac zycia, ale oni nic na ten temat sami nie powiedza. Zakladam, ze dlatego, iz zostali wyszkoleni ze fani sa najwazniejsi i nie chca nikogo sprzywdzic – bez roznicy czy te osoby krzywdza ich czy tez nie. Albo nie chca stracic poparcia zadnego z obozow. Ale nie wzieli chyba pod uwage, ze ich milczenie krzywdzi nas najbardziej. Wlasnie o to mam do nich zal >_<

      • ja szczerze mówiąc to widzę oznaki ich niezadowoleni gdy fani są zbyt nachalni np. w światecznej wiadomosci gdy mówili ze woleli by gdyby fani siedzieli tego dnia z rodzinami a ni pod ich domami – wiadomo ze to bardzo subtelne ale zawsze która fanka mądrzejsza to zrozumie i nie pójdzie ślęczeć pod ich domem

        a co do całości to sądzę ze oni maja swoje zdanie ale jae na siłę chce przekonywać fanów z tamtego obozu do siebie żeby zostali aż sami postanowią nie zwracać uwagi czy to tvxq czy jyj i zostaną przy nich instynktownie – nie wiem czy napisałam dość jasno o co mi chodziło :/

        jedyna sprawa jest taka ze jae był bardzo związany z YH i w tym cały szkopuł bo między resztą tak tego nie było widać jak miedzy tą dwójką i fani TVXQ mają teraz pożywkę do robienia zamętu :/
        dla mnie jezeli Jae i Yh są przyjaciółmi to po pracy moga się spotykać na kawie itp. ale to nie znaczy ze muszą na siłę z sobą pracować :/

  6. A powód nieodejścia HoMin’u nie był taki , że oni mają jeszcze kontrakt? JYJ się kończył o parę lat wcześniej. Oni mieli podpisane kontrakty na inne okresy czasu. SM zarżnęło już w ten sposób drugą kurę znoszącą złote jajka – pierwsza to był zespół Shinhwa. Tam też mieli kontrakty podpisane na różny okres czasowy.

    • Na pewno żadnemu z nich kontrakt się nie skończył, z tego co wiem. Zresztą właściwie to SM chyba nigdy oficjalnie nie powiedziało, że TVXQ sie rozpadło i, że JYJ nigdy nie wrócą, była mowa o zawieszeniu działalności tej trójki, czy czymś takim. Tak było, czy nie? Bo sama nie wiem ;DD
      Co do różnej długości kontraktów, to dla mnie w ogóle jest dziwne, tak samo z SHINee teraz, Key i Minho mają kontrakty na 7 lat, a Taemin i Jonghyun na 13 (podobno)

      ‚Tak szczerze, chciałoby się powiedzieć, że szanse na zjednoczenie są coraz mniejsze, ale gdy widzę niektóre posunięcia zwłaszcza Jaejoonga, to wcale nie wykluczam tej opcji. ‚ – Jakie posunięcia dokładniej, bo nie wiem o co chodzi :DD

      • Zacznijmy od klasyka xD Jaejoong pewnego dnia zatweetowal „JYJ.” I wszyscy zrozumieli „aaa, wiec JYJ i kropka. Liczy sie tylko JYJ.” Po czym nie minal chyba nawet dzien kiedy zmienil swoje bio na „JYJ from TVXQ”. Dla mnie takie cos oznacza tylko tyle, ze Jae nie godzi sie by wszystkie zaslugi jakie mieli JYJ dla TVXQ zostaly zapomniane i im odebrane, a przypisane komus innemu. Jednak dla innych znaczy to, ze Jae widzi JYJ jak czesc TVXQ, ze nadal naleza do TVXQ. Co wcale nie musi byc bledna interpretacja bo niedlugo pozniej Jaejoong powiedzial, ze nie znosi gdy nazywa sie ich bylymi czlonkami TVXQ i ze teskni za Homin. Gdy nagle jedna osoba zapodaje mi na raz dwa tak odmienne komunikaty to ja juz tez nie wiem co mam myslec, poniewaz nie wiem jaka tak naprawde byla intencja autora. A intencje i slowa Jaejoonga sa zazwyczaj tak jasne jak „truly PSM” ^^’

    • Kontrakty JYJ nie skonczyly sie gdy odchodzili, musieli je zerwac – wlasnie stad rozprawa. Zerwali kontrakty, poniewaz byly bezprawne. Mieli je na az 13 lat! A to jest nielegalne, wiec sad uznal, ze maja racje i ich kontrakty zostaly uniewaznione. Tymczasem uznano, ze kontrakty SM sa nielegalne i zmieniono artystom kontrakty z 13 letnich na 7 lat. Powinni byc wdzieczni JYJ, ale nikt sie nie odwazy nawet slowem o tym wspomniec.

      • moze niektórym po prostu pasowały te 13 :/ mieli zapewnione na 13 lat, że co by nie robili to dach nad głową jest i kasa chodź nie wielka również jest :/
        może to wydawać się idiotyczne ale na tak nie pewnym rynku jak k-pop to pewne zatrudnienie dla tych którzy lubią być marionetkami :/

  7. Pingback: [Tłum] 140112 Profesor Lee Dong Yeon kontynuuje dyskusję na temat obecnej sytuacji w K-Popie: ‘Odejdź muzyczny Frankensteinie’ | JYJ Polska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s